Splinter Cell 3 vs MGS 3
Wyświetlono archiwalną wersję wątku "Splinter Cell 3 vs MGS 3" z forum forum.xboxonline.valhalla.pl/
wozek - Nie 23 Maj, 2004
To bedzie prawdziwy pojedynek. Dla mnie wygra go MGS3 ale calkowicie nieslusznie. Po dennej czesci drugiej nie moze byc juz gorzej, rzesze fanow beda wychwalaly Hideo pod niebiosa, że usprawnił grę. Natomiast po dwóch genialnych czesciach Splinter Cella trójka moze sie wydawac odgrzewanym kotletem- dlatego przegra z przygodami Snakea. Jednak gdyby nie brac przeszlosci obu gier i postrzegac je jako kompletnie nowe produkty(to wlasnie jest sprawiedliwe) to Splinter niszczy MGSa. Wszyscy podniecali sie demkiem MGSa 2- rzeczywiscie zapowiadlao sie swietnie, nie powiem- misja Snake na statku byla bardzo fajna ale to tylko 3 godziny, pozniej popylanie Raidenem bo Big Shell bylo kompletnie beznadziejne- wracanie do tych samych lokacji, monotonia, bossowie- szczegolnie Fatman bo reszta byla w miare OK no i ta ckliwa muzyczka. MGS3 bedzie podobny a i tak bedziecie w niego grac. Ja wracam do splinter cella bo tylko ta gra moze zasluzyc sobie na miano rasowej skradanki.
Olszesky - Nie 23 Maj, 2004
Wiesz, ja nie gram w Metala dlatego, że fajnie się w nim skrada. Jeśli mam ochotę na podkradanie się do przeciwnika, załatwianie go po cichu to odpalam SC lub Tenchu 3. W metal mało się skaradam. Podchodzę do kolesia biorę go na muszkęi strzał w łeb. Czy Splinter jest aby na pewno lepszy? Zalezy. Jesli ktos lubi pograc, poskradac się, zamiast ogladac 15 minutowe filmiki to prosze bardzo. Ja na MGS 3 nie czkeam bo bedzie mozna wejsc na drzewo, lub ubrac kamuflarz. gram dla fabuly, ktora jest przpeiekna, a Ci co twierdz inaczej, to albo robia to na pokaz, albo jej po prostu nie zrozumieli (jest cholernie pokrecona). Splinter nie jest zadna konkurencja dla mgs'a, gdyż ten nawet nie ma zamiaru z nim konkurowac. pozatym w sc wkurza mnie, ze gra caly czas jest taka sama, tzn. brakuje mi czegos nowego w dalszych misjach. zmienia sie tylko krajobraz. Nie ma dynamicznej rozroby, walki z czasem, efektownych pojednykow snajperksich, czy dobrej muzyki. na koniec powiem jedno - Snake. ten ktow twierdzi, ze fisher jest wiekszym kozakiem ten jest kurde w bledzie.
wozek - Nie 23 Maj, 2004
Snake jest kozakiem wiekszym od Sama Fischera ale tu chodzi o samą grę, sugerujesz, ze niezrozumialem fabuly drugiego MGSa? Jak chce dobrgo scenariusza to ogladam film, a gram zeby grac:)
Olszesky - Nie 23 Maj, 2004
Ale ja sie swietnie bawie grajac w drugiego mgs'a! AI przeciwnikow (Clearingi to wypas), mozna sie bawic, usypiac ich, czasem ostro postrzelac. Wszyscy narzekaja, ze mgs 2 jest krotki. Wlasnie nie jest, raz przechodzilem go 20 kilka godzin, a to jest dobry rezultat. W SC imo nie da sie grac tak dla jaj. Albo przechodzisz, albo nie grasz. w mgsie mozesz podzwonic do dowodztwa, probic sobie jaja ze straznikow itp.
wozek - Nie 23 Maj, 2004
rzeczywiscie pod wzgledem smaczkow MGS2 zabija ale chyba bardziej liczy sie "właściwa" gra. Splinter Cell podoba mi sie z tego powodu, ze odeszli od bossow(Nikoladze, Soth to goscie ktorych zabija sie jedną kulką). To sie nazywa bajer- glowny mąciciel a wystarczy na niego jedna kulka. Podobnie bylo w Hitmanie(PC)- na gostka potrzebne byly 2-3 kule. W MGS naparzasz sie z jakims kuloodpornymi super hero. MGS2 nie jest krotki, malo tego wydaje mi sie dluzszy od drugiego Splintera ale gra tego typu nie musi byc super dluga, w Metalu wlasciwego gameplayu jest z 10 godzin pozostale 10 to filmiki( ktore zreszta sa zajebiscie wyrezyserowane). Watpie zebym Cie Jackass przekonal ze Splinter Cell jest lepszy, nie MGS nie jest badziewiem ale nie jest tez napewno grą wartą tytulu Game of the year- ja tam stawiam na Fable lub Dooma 3.
Olszesky - Nie 23 Maj, 2004
a ja lubie walsnie walki z bossami. MGS nie stara sie byc realistyczny, dla tego uswiadczysz tu strzelanie ze stingera do normalnego czlowieka. w SC starczy jedna kulka, bo ta gra chce byc jak najbardziej realistyczna.
wozek - Nie 23 Maj, 2004
do normalnego czlowieka mozesz strzelac kazda bronią, wiec to ze stingerem strzelasz do goscia to nie jest brak realzmu
tekA - Nie 23 Maj, 2004
IMHO to sa dwie odmienne gry i nie ma co ich porównywać . W MGS;ie liczy sie fabuła , smaczki , bonusy i te 10 godzin filmów . Ja w MGS'ie jedynce cały Movie Theather onejrzałem chyba ze trzyrazy . A Splinter to powolutkie skradanie , zaczajanie sie w cieniu taktyka ..... obie gry rządzą .
wozek - Nie 23 Maj, 2004
wszyscy MGS fani bronią sie gadką, ze to dwie kompletnie odmienne gry. Prawda jest taka: spliner cell pokazal co to jest prawdziwa skradanka a Konami broni sie uciekajac z MGSem na poletko przygodowe.
Marco - Nie 23 Maj, 2004
A ja myślę że całe zamieszanie jest winne temu że wszyscy mówią o skradaniu w MGS.Trzeba przyponieć sobie część pierwszą,spotkania z kolejnymi bossami ,ucieczka po schodach przed żołnierzami itp. Czy tak wygląda gra która ma być skradanką???Raczej nie,moim zdaniem to był tylko mały element tej gry ,pojawiło się coś nowego ale nawet w następnej części niezostało to bardzo rozwinięte.To zostało zapoczątkowane w MGS moim zdaniem jako dodatek.Dlatego że w tej gierce bardziej stawia się na fabułę dodatki które mają urozmaicić grę.np:łapiesz gościa na celowniki i klient zaczyna się trząść jak trusia ale wystarczy że przestaniesz nim się zajmować a on powoli zaczyna sięgać po broń.Można mu wtedy strzelić w ręke aby zaczoł sięgać drugą Takich smaczków jest sporo ,wracając do tematu SC to typowa gierka gdzie nacisk jest na skradanie się ,czajenie w cieniu.I bardzo fajnie ale fabuła gry???Jakieś smaczki dla graczy???Niestety z tym już jest lipinie. SC to skradanka ,MGS to gra która opowiada niesamowicie pokręconą historię na dodatek dostajemy prawdziwego twardziela co raczej trudno powiedzieć o Samie. Kim jest ten facet??Bardzo fajnie się gra w SC to naprawdę zarąbista gierka ale brakuje jej tego czegoś ...
Olszesky - Nie 23 Maj, 2004
b. dobrze powiedziane, tutaj widac, ze mgs zrobili japonczycy, a sc amerykanie (czy kanadyjczycy, nie pamietam)...
wozek - Nie 23 Maj, 2004
widze ze jednak wiekszosc stoi za MGSem, dla Was ta gra jest wielka. Ja pozycze od kumpla drugiego playa i przejde, nic wiecej.
Marco - Nie 23 Maj, 2004
Wozek to Ty niegrałeś w MGS
wozek - Pon 24 Maj, 2004
nie, nie gralem w MGS 3. A ma xboxie mam MGS2:substance wiec ne musze PS2 od kumpla pozyczac. Gdybym nie gral w zadnego MGSa to pisanie tego tematu na forum bylo by debilne.
Adamikos - Pon 24 Maj, 2004
Ja gralem w oby dwie i zadna mi sie nie podoba . Ale jesli bym mial wybierac to raczej SC bo nigdy w grach nie patrze na fabule (wyjatek: FFX) i dlatego wole sobie porzadnie pograc.
tekA - Pon 24 Maj, 2004
b. dobrze powiedziane, tutaj widac, ze mgs zrobili japonczycy, a sc amerykanie (czy kanadyjczycy, nie pamietam)...
A nie francuzi ... czu Ubisoft był tylko wydawcą ??
Z tego co pamietam to na początku pierwszego MGS'a jak Snake jechał windą to pojawił sie taki napisik : Metal Gear Solid : Tactical ACTION Game ( czy jakos tak ) . Jak juz powiedzieli przedmówcy skradanie to tylko jeden z motywów zawartych w MGS'ie ... strzelanie ze stingera do ludzi ... cybernetyczni ninja i wielkie roboty .... czy to jest poważna, skradankowa gra ?? A to ze zasłaniamy sie tym ze to dwie odmienne gry .... no cóż a co mam mówić ..... mam pewne zasady w zyciu ... jedna z nich to to ze nie kłamie .
Olszesky - Pon 24 Maj, 2004
Tactical Espionage Action
to nie jest rasowa skradanka, to gra akcji z elementami stealth.
Marco - Pon 24 Maj, 2004
No Teka teraz mi dojechałeś delikatnie mówiąc. Jeśl chcę pograć w dobrą skradankę to odpalam sobie SC bo to jest właśnie taka gra. 90% gry przechodzisz po cichu bez broni,MGS-a dasz radę tak przejść??? Więc jak to skradanka jak co moment wpadasz na jakiegoś BOSSA lub inną pułapkę. Taka jest fabyła tej gry jeśli dla Ciebie to skradanka to Twoja sprawa,moim zdaniem niejest . Wozek nie mogłeś grać w MGS3 bo jeszcze tej gry niema.Ma ją tylko Konami i ci dwaj goście co ją ukradli. Adamikos Tobie się nie podoba trudno taki masz gust i to Twoje zdanie,o gustach się niedyskutuje i kropka.
wozek - Pon 24 Maj, 2004
skad wiesz czy to nie ja bylem osobą ktora wykradla trzeciego MGSa:), dobra w sumie to musimy skonczyc temat:). Popieram fanow splinter cella, natomiast dziwi mnie postawa fanow przygod Snakea- mowia ze ich gra jest lepsza choc przegrywa w podstawowym aspekcie tego typu produkcji- skradaniu.
Marco - Wto 25 Maj, 2004
Wozek to nietak.Cały czas pisałem że jesli idzie o gry skradnki to SC jest najlepszy bo MGS dlamnie nie jest taką grą.Jeśli Idzie o fabułę i rozgrywkę to moim zdaniem MGS bije SC po du.....Jest w nim więcej zabawy jesli chcesz przejść go doładnie.Masz rację koniec tematu bo to do niczego nie prowadzi. Wszyscy mają swoje zdanie ale podyskutować zawsze miło.Tym bardziej że nikt nie ucierpiał.
Olszesky - Wto 25 Maj, 2004
Słuchaj wozek, ja bardzo lubię skradanki, wiec obie czesci Splintera ukończyłem już dawno temu (jedynke kupiłem z Xem). Bardzo tą grę lubię itepe. Wolę MGS, bo daje mi możliwość. Zakraść się, skręcić kark, schować ciało, a potem wyciągnąc kałasza i zabić ośmiu chłopa. Dla tego ja tych gier nie porównuje. Rozumiem, że obie zaliczają się dos skradanek i MGS jest SKRADANKĄ, ale co z tego, jeśli rządzi się zupełnie innymi prawami? Tak samo, PGR 2 i Burnout 2, niby wyścigi, ale zupełnie inaczej się w nie gra.
wozek - Wto 25 Maj, 2004
no dobra. Mam jeszcze jedno pytanie: Czemu Morrowind nie zdobyl takiej popularnosci jak MGS? Wieksza niz w MGS swoboda dzialania, wiekszy jego obszar, wcale niegorsza fabula, poskradac sie tez mozna . W PSX Extreme porownoja raczej MGSa ze Splinter Cellem jako skradanki
Olszesky - Wto 25 Maj, 2004
wcale niegorsza fabula
gralem w obie, jednak gorsza ;/
Moze dlatego, ze MGS jak wyszedl to byl przelomem? Moze genialnie wyrezyserowane scenki? Może postać Solid Snake'a? Może ogólny gameplay?
Morrowind dla mnie troszke zassysa, jest za duzy i troche mi sie nudzi ;/
Marco - Wto 25 Maj, 2004
Dokładnie tak MGS był grą która wprowadziła coś nowego,nowe elementy w grze. Dodatkowo bardzo interesująca historia,co w inny grach jest najczęściej pomijane. Jak już wcześniej wspomniałem ja i Jackass MGS oferuje różne samczki które jeszcze bardziej zachęcają do grania.(ostatni pojedynek z Wolfem w cz1. masz do wyboru PSG1 lub dla odmiany Nikita)Niby nic wielkiego ale cieszy odszukiwanie takich detali. No i sama osoba Sneka,myślę że MGS2 rozczarował tak wiele osób bo przez większość gry gramy jakimś gościem a jego wadą jest to że niejest Sneakiem. Jak dlamnie to SC i MGS to inna historia i zupełnie inna gra. Więcej skradania uświadczysz w Hitmanie niż MGS .Dlatego MGS-a nie traktuje jak skradanki bo jeśli miałbym tak do niej podchodzić to lipa gra i tyle.
tekA - Czw 27 Maj, 2004
No Teka teraz mi dojechałeś delikatnie mówiąc. Jeśl chcę pograć w dobrą skradankę to odpalam sobie SC bo to jest właśnie taka gra. 90% gry przechodzisz po cichu bez broni,MGS-a dasz radę tak przejść??? Więc jak to skradanka jak co moment wpadasz na jakiegoś BOSSA lub inną pułapkę. Taka jest fabyła tej gry jeśli dla Ciebie to skradanka to Twoja sprawa,moim zdaniem niejest . Wozek nie mogłeś grać w MGS3 bo jeszcze tej gry niema.Ma ją tylko Konami i ci dwaj goście co ją ukradli. Adamikos Tobie się nie podoba trudno taki masz gust i to Twoje zdanie,o gustach się niedyskutuje i kropka.
LoL ...rzeczytaj sobie jeszcze raz dokładnie mój post czy ja napisłaem ze MGS to rasowa skradanka ??
Marco - Czw 27 Maj, 2004
Nie wiem o czym mówisz ale chyba mówimy o czymś innym. Ja zupełnie nie to miałem na myśli
tekA - Czw 27 Maj, 2004
Ja to odebrałem ze ty napisałes ze MGS to nie skradanka bo ja napisałem ze jest skradanką chociaż ja napisałem ze nie jest ..... Ogólnie wielkie nieporozumienie wiec przemilczmy tą kwestie ;D
akuz - Pią 28 Maj, 2004
Oczko wyzej stawiam MGSa a to ze względu na klimat, samego Snakea(gorzej z Raidenem ) i cala otoczke jaka sie wokol tej serii wytworzyla Przygody Sama Fishera tez sa wypasiaste ba w niektorych fragmentach lepsze niz te z MGSa a jednak ja wole przygody "węża". BTW na kazdego MGSa czekam z wypiekami na twarzy czytam kazdy news i kazdy trailerek ogladam...trwa to dlugo ale moze dzieki temu ta cala otoczka tej serii...a Splintera Pandore niedawno ukonczylem a tu już trailery pokazujace gameplay "trójki"...Ubisoft, nie za szybko?
Nightmare - Pią 28 Maj, 2004
mam nadzieję że obie gry wyjdą na xboxa bedzie można poszaleć
wozek - Pią 28 Maj, 2004
tak by bylo najlepiej:P, wtedy bysmy sie nie klucili czy MGS czy splinter jest lepszy tylko w oba tytuly grali jak glupi.
Marco - Pią 28 Maj, 2004
Nawt nie sugerujcie że TE gry nie pojawią sie na Xboxa. TO BARDZO GŁUPI DOWCIP
wozek - Pią 28 Maj, 2004
Splinter na jakies 90%- jezeli gra bedzie tworzona przez tak krotki okres czasu to nie zmienia silnika graficznego- xbox pociagnie, a o MGS sie juz wypowiadalem
akuz - Sob 29 Maj, 2004
Blah SC3 pojawi sie na Xa na 99% - ta seria to dla wielu znak rozpoznawczy Xa razem z Halo Silnika sadzac po trailerach nie zmienili...zmiany pewnie beda tylko kosmetyczne
Matrix - Sob 07 Sie, 2004
Polecam obejrzeć, jeżeli ktoś jeszcze nie widział nowego Splinter Cell - Trailer GAMEPLAY z Kikizo
Dużo usprawnień, na pewno więcej niż w przypadku dwójki - to lubię!
Marco - Sob 07 Sie, 2004
Widziałem to niedawno i muszę przyznać CZAPKI Z GŁÓW PANOWIE Sam Fisher robi się jescze bardziej ciekawszy i lepszy.
Linkin - Sob 28 Sie, 2004
Ja tam jestem Fanem SC. Bardzo mi się podoba to że realizm jest na wysokim poziomie. Oczywiście chodzi mi o to o czym mówił kiedyś wozek. Szczerze mówiąc nie bawią mnie klimaty typu Boss z którym trzeba walczyć 25 min. nadprzyrodzonymi siłami by w końcu go powalić. Owszem , potem filmik, jesteś wniebowzięty i spocony ze zmęczenia bo walczyłeś tak naprawdę, a ręce trzęsą Ci się z podniecenia i wubracji pada. Oczywiście czapki z głów jeśli chodzi o Snake`a bo gra jest też wyrąbista. Panowie myślę że to kwestia gustu i rodzaju gier które chce się postawić na przeciw siebie na forum . Akurat w tym przypadku są to całkowicie różniące się gry i nie pasują do konfrontacji ze sobą. Ale dyskusja burzliwa. Bravo !!! Ja i tak czekam na Pro Evolution Soccer 4 !!! Ale się będzie działo Pozdrawiam wszystkich
Spear - Sob 28 Sie, 2004
Klasa MGS = klasa SC. Obie gry są super i świetnie się uzupełniają
Marco - Sob 28 Sie, 2004
Linkin
Akurat w tym przypadku są to całkowicie różniące się gry i nie pasują do konfrontacji ze sobą.
Bravo w końcu ktoś podziela moje zdanie.
wozek - Sob 28 Sie, 2004
to tak jakby mowic ze sonic heroes i I-ninja to kompletnie inne gry.
Kukles - Sob 28 Sie, 2004
Ja sie zgadzam ze to sa inne gry i w tej rywalizacj wole jednak MGS ktory ma niepowtarzalny klimat i fabule
Marco - Sob 28 Sie, 2004
Wozek ja jeszcze raz mówię że do SC jest bardziej podobny Hitman. W tych grach idzie o to aby dojść do celu praktycznie nie widzialnym. W MGS tego nie zrobisz ze względu na fabułę gry.
wozek - Nie 29 Sie, 2004
wg mnie to są skradanki i dlatego mają ze sobą konkurowac- dobrze ze jedna nie zzyna od drugiej bo mamy 2 swieze i ciekawe tytuly.
Marco - Nie 29 Sie, 2004
MGS ma tylko elementy skradanki!!!.I wali mnie co jest napisane na pudełku z grą
wozek - Nie 29 Sie, 2004
dlatego mowie ze gry poszly w innym kierunku ale to ciągle są skradanki- SC bardziej rasowa, MGS poprzeplatany walkami z bossami, filmami i elementami przygodowymi.
Marco - Nie 29 Sie, 2004
dlatego mowie ze gry poszly w innym kierunku
Dokładnie
ale to ciągle są skradanki-
MGS ma tylko elementy skradanki
SC bardziej rasowa
Tak jak koń krwi arabskiej
MGS poprzeplatany walkami z bossami, filmami i elementami przygodowymi.
I dlatego niejest podobny do SC bo niejest typową skradanką.
2chaP - Nie 29 Sie, 2004
Marco
I dlatego niejest podobny do SC bo niejest typową skradanką.
Marco, nie przemeczaj sie, bo nikogo tu nie przekonasz, ze MGS i SC to 2 inne gry i nie ma sensu ich porownywanie
ONI sa jak jakas sekta - wierza w swoje racje i probuja wciagnac NAS do tej gry!!!
Marco - Nie 29 Sie, 2004
A dają tam jekieś pieniądze? Jeśli tak to może się zapiszemy i zamiast do szkoły (TY) to pojedziemy na karaiby
Linkin - Nie 29 Sie, 2004
Skoro Ty zHap sądzisz iż MGS i SC to takie same gry to chyba jesteś guru podobnej sekty jak nasza. hahahaha Przemyśl to jeszcze, bo może po głębszym zastanowieniu stwierdzisz się że to ta sama gra. Pozdrawiam i bez urazy.
Marco - Nie 29 Sie, 2004
No kwa .. teraz sie pogubiłem kto jest z kim .Znowu sam zostałem?? to może jakiś medal z odwagę?
2chaP - Nie 29 Sie, 2004
Blindkin (specjalnie, w odwecie za moj nick )
Skoro Ty zHap sądzisz iż MGS i SC to takie same gry to chyba jesteś guru podobnej sekty jak nasza. hahahaha Przemyśl to jeszcze, bo może po głębszym zastanowieniu stwierdzisz się że to ta sama gra. Pozdrawiam i bez urazy.
sorry, ale przeczytaj jeszcze raz moj post - ja wlasnie jestem zdania ze to sa 2 INNE.. I.N.N.E. gry.. czaisz? ODMIENNE, ROZNE..
Linkin - Nie 29 Sie, 2004
aaaaaa . Skoro tak to najmocniej przepraszam. Nie zinterpretowałem tego tak jak trzeba . Wybacz. Witam więc w naszej bandzie cieszę się że mamy mocnego sojusznika. Zresztą panowie, po co o tym dyskutować? I tak mamy rację hehehe P.S. Zajrzyjcie do pomocy w S.C. bo mnie coś trafi. Stoję i nie mogę ruszyć dalej. Marco w Tobie nadzieja. Pozdrawiam
Spear - Nie 29 Sie, 2004
Hmm. Gdyby odpuścić sobie samo skradanie i skupić się na tym za co naprawdę kocha się obie gry to niewiele zostanie wspólnego. MGS to "wielkie idee", "mądre i górnolotne teksty", bohaterstwo, wiara i miłość Natomiast SC wciąga gracza charakterystycznym szpiegowskim klimatem i potężną dawką realizmu (jak na grę). Obia tytuły "robią swoje" po mistrzowsku.
Marco - Nie 29 Sie, 2004
Aż się wzruszyłem jak przeczytałem co napisał Spear.Serio to sie nazywa czysta obiektywna ocena.Zabrakło tylko czy są to takie same gry czy nie.Wiesz tak po chłopsku
Spear - Nie 29 Sie, 2004
Właśnie. Wracając do tematu porównań to osobiście nie mam nic przeciwko porównywania wszystkiego ze wszystkim. Np lepszy jest dla mnie Tekken4 niż RalliSport Challenge 2. Tak więc porównywanie MGS i SC uważam za normalne.
2chaP - Nie 29 Sie, 2004
ja to wyczytalem 'miedzy wierszami', ze Spear dolaczyl do NAS i tez uwaza ze to sa diametralnie inne gry. MGS to MGS, a SC to SC. Kazdy ma swoje zdanie i tylko pogratulowac, ze sa na tym swiecie ludzie, ktorzy sie trzymaja swoich idei i dażą do obalenia idei i maksym obozu przeciwnego
Kukles - Nie 29 Sie, 2004
Spear takich gier to niemozna porownywac. Mozna tylko podobnego typu jednego kalibru. MGS i SC to podobne ale jakze odmiennemozna dyskutowac na temat podobienstw i roznic jakie ciagna za soba, ale wniosek jest jeden to sa inne gry a MGS RZADZI
Spear - Nie 29 Sie, 2004
Spear takich gier to niemozna porownywac. Mozna tylko podobnego typu jednego kalibru.
To zależy jak się porównuje. Jeśli uważam, że RalliSport to gów... wyścig, a T4 jest super bijatyką to będę mówił, że T4 jest grą lepszą No ale nie ważne. Fakt, że MGS i SC mają ogromne różnice i jedyne co je łączy to ogólna i pozorna przynależność do jednego gatunku nie przeszkadza mi porównywać tych tytułów. Czyli.. W tej "kłótni" zgadzam się, że to zupełnie różne gry, ale rozumiem też, że można je porównywać. Chętnie bym to zrobił, ale ciężko. Weźmy na przykład najprostszą do porównania - grafikę. Gdzie jest lepsza?? No właśnie. Niewiem. I właśnie dlatego wycofuje się częściowo z tego co przed chwilą napisałem i twierdze, że jednak nie można porównywać tych gier, bo są RÓŻNE! Hehe. Nieźle zamieszałem
Kukles - Nie 29 Sie, 2004
Mi chodzilo ze niemozna porownywac gier T4 i RS bo 2 rozne gry, ale mozna porownac gry typu MGS i SC chociasz sie roznia.
Spear - Nie 29 Sie, 2004
Tak, tak. Wiem. I chciałem je porównać, ale ciężko. Tzn ogólnie mogę je porównać i stawiam obie na równi (tzn MGS2 i SC:PT, bo SC1 tak mi się nie podobał - dodam jeszcze, że grałem w obie na PS2), ale poszczególnych elementów porównać już nie umiem.
Marco - Nie 29 Sie, 2004
Kukles i Spear jak teraz czytam wasze posty to normalnie padaka. To tak jak w odwiecznym dylemacie "Wyższość świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocą" Wszystko można porównać z sobą ,tu niema nad czym się zastanawiać. MGS I SC to jak koń i muł podobne do siebie (jedno zapoczątkowało drugie)jednocześnie zupełnie inne.Można je połonczyć razem ale tego się nie robi.Koń jest piękny ,oddany był z człowiekiem od dawna.Człowiek chciał coś co może konia zastapić i tak powstał silny muł .Który tylko na pierwszy rzut oka jest podobny do konia. Wszyscy paietają że muł powstał dzięki koniowi ale jako zupełnie inne rozwija się też inaczej i winny sposób co także czyni go bardzo wyjątkowym.
Kukles - Nie 29 Sie, 2004
????????? Brales cos
Marco - Nie 29 Sie, 2004
Dopiero wstałem jeszcze kawy nie piłem Co kutwa Hidalgo to polecałeś do oglądania a o koniu i mule to łapiesz???
2chaP - Nie 29 Sie, 2004
jemu trzeba bylo wyjasnic na przykladzie pszczolek, albo kapusty... hmm - czy tez nie zalapalem o co Ci chodzilo?
Kukles - Nie 29 Sie, 2004
Zamieszana wypowiedz. Niejarze o co chodzi z tymi moimi wypowiedziami. Mysle ze za konia uwazasz SC a za mula MGS. Ale takie twoje zdanie. Wolalbym ta tym mule stac w miejscu niz pedzic koniec po preriach ameryki
2chaP - Nie 29 Sie, 2004
buahaha - dobre
wozek - Nie 29 Sie, 2004
Kukles chyba niebardzo. Zakladajac ten teamt chcialem sie tylko dowiedziec czy bardziej pasuje wam skradanka powazna czy moze wielka epicka pseudo skradanka.
Kukles - Nie 29 Sie, 2004
Co niebardzo bo znowu niejarze. MGS to niejest pseudo skradanka to inny gra ja jej do skradanek niezaliczam mozesz o tym przeczytac pare postow wczesniej
Marco - Nie 29 Sie, 2004
Mysle ze za konia uwazasz SC a za mula MGS.
Kukles pomyśl,jak mułem może być MGS sokoro był pierwszy. Koń(MGS)był pierwszy,ludzie chcieli czegos nowego i wymyślili muła(SC) który jest krzyżówką konia i osła. Tylko nie pytaj się kto jest osłem
2chaP - Nie 29 Sie, 2004
do tego zwierzynca brakuje jeszcze krowy, kaczki, kury... k**wa łosia
moze czas najwyzszy zakonczyc ten nierozstrzygniety spor??
Marco - Nie 29 Sie, 2004
Spór został roztrzygniety MGS górą.I te dwie gry są inne. A osłem to są inne gry które starają się byc podobne
Kukles - Nie 29 Sie, 2004
Marco ja to zrozumialem inaczej. Kon to piekne zwierze, rasowe tak jak SC , a mul to krzyzowka tak jak MGS. I to wydawalo mi sie racjonalne. Twoja wypowiedz byla dwuznaczna czyz nie?
wozek - Nie 29 Sie, 2004
Rzeczywiscie trudno ocenic te dwie gry, wszystko zalezy od gracza- jaką rozgrywke on preferuje, mi w grach podoba sie realizm, fachowy klimacik i to ze trzeba czasem pokombinowac(wlasnie dlatego w mojej czolowce gier jest KUF, FSW i Splinter Cell). Marco i reszta to gracze bardziej nastawieni na fabule gry, na smaczki w niej zawarte- nie chcą powtarzac jednego krotkiego etapu 30 razy tylko przec do przodu poznawac fabule i zachwycac sie nią.
Marco - Nie 29 Sie, 2004
Wozek
nie chcą powtarzac jednego krotkiego etapu 30 razy
A po co ma go powtarzać 30 razy??? Wozek
mi w grach podoba sie realizm, fachowy klimacik i to ze trzeba czasem pokombinowac
To własnie oferuje MGS Klimacik. Wozek ja bardzo lubie SC to jest zarąbista gra,bez dwóch zdań tylko nie stawiam jej razem z MGS bo to dlamnie zupełnie inne gry. Kukles
Twoja wypowiedz byla dwuznaczna czyz nie?
No to chyba zaczynam miec problemy z polska mowa. Mnie chodziło o: MGS był pierwszy tak jak i KOŃ. MGS dał poczatek dla gier takich jak SC Tak jak KOŃ dał poczatek dla muła MGS i SC sa podobne do siebie tak jak KOŃ i MUŁ KOŃ jest szlachetny i jedyny w swoim rodzaju tak jak MGS i idea w nim zawarta. MUł jest po to aby robic swoje lepiej niz koń tak jak robi to SC lepiej od MGS. Ale dlatego że są inne. kutwa to maiało byc smieszne a wy w tym religi szukacie
Kukles - Nie 29 Sie, 2004
Ja caly czas myslalem ze jestes po drugiej stronie barykady bo wolisz SC i po tej samej ze to sa rozne gry, ale widze ze sie mylilem WELCOME ON MY SIDE
Marco - Nie 29 Sie, 2004
Nie,nie to Ty witaj po Naszej stronie
Spear - Pon 30 Sie, 2004
Hideo Kojima byłby z Was dumny Chyba, że myślicie o Tym koniu, który przypadł polakowi na Olimpiadzie
[ Dodano: Pon 30 Sie, 2004 ] Ups. Gafa. Polakowi z dużej oczywiście.
Marco - Pon 30 Sie, 2004
Spear
Hideo Kojima byłby z Was dumny
Facet będzie miał problemy jak zapomni o Nas przy MGS3.
Kukles - Pon 30 Sie, 2004
Juz zapomnial ale moze sie nawroci. Trzeba z Billem pogadac
wozek - Wto 31 Sie, 2004
Marco nie mow mi ze Splinter Cella przechodziles tak na odczep sie, szczegolnie w jedynce trzeba szlifowac etapy aby moc je przejsc- mi zdarzaly sie miejsca w ktorych po 29 podejsciu rzucalem paem- ot taki urok splintera, mgsa to mozna przechodzic raz,dwa-ani razu sie w nim nie zacielem, max 2 powtorzenia etapu.
Marco - Wto 31 Sie, 2004
Jasne że nie przechodziłem na odczep się bo to za dobra gra. Ale to co napisałeś o podejsćiach do misji no to albo ja jestem genialnym graczem albo ty musisz się jeszcze sporo nauczyć.Z czym ty miałeś taki problem? SC na każdym poziomie to moja Julia przeszła.Mówisz że MGS to łatwy?. Włoncz sobie MGS2 nastaw Europe extreme i powodzenia
wozek - Wto 31 Sie, 2004
Naprawde dziwna argumentacja marco. przypomina mi sie pewne forum gdzie czytalem- PS2 jest lepsze od xboxa bo tekken tag tournament ma lepsza grafe niz dead or alive 3 . Nie wiem moze nie mowimy o tej samej grze, nowego splintera przeszedlem1x na normal i 1x na hard- wiecej razy nie podchodzilem bo jest zbyt prosty natomiast splinter cella (jedynka) przeszedlem raz na normalu i obecnie przechodze czwarty raz na hard i gra potrafi sprawic mi pewne problemy. Natomiast MGS to MGS- nie ma wyzylowanego poziomu trudnosci bo niby jak na tak prostej mechanice rozgrywki mozna by zrobic cos skomplikowanego.
Marco - Wto 31 Sie, 2004
Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa.... Wozek co Ty piszesz??? MGS ma prosty system rozgrywki?????
Grałeś na Very easy i myślisz że to wszystko co ta gra ma do zaoferowania? Nic dziwnego że nie łapiesz tej gry.Wyłoncz radar,zbieraj wszystkie psie odznaki,włoncz sobie odpowiedni poziom trudności.Walka na Hard nawet w MGS1 przy wyłonczonym radrku i hardzie nie jest łatwa. nie mówiąć już o częsci drugiej.I co to miało być o tej grafice i forum o PS2?Normalnie rozbawiłeś mnie swoim postem. SC tylko pare razy podchodzisz do gościa aby go zaskoczyć i pogadać albo zeskanować oczy.Reszte gości omijasz albo w czapę. Strasznie trudne MGS chcesz mieć wszystkie psie odznaki to musisz to zrobić ze wszystkimi.Proste jak budowa cepa.Walki z Bossami naprawdę to jak przedszkole,proste i przyjemne.Kup sobie pchełki albo bierki tam jest wszystko skomplikowane
Kukles - Wto 31 Sie, 2004
Jak ktos tylko raz przeszedl MGS i to na latwiejszym poziomie to niezrozumie tego
Marco - Wto 31 Sie, 2004
Kukles jedno pytanie.Ty tez miałeś jakieś straszne problemy(29 podejść) z SC?
Kukles - Wto 31 Sie, 2004
SC to prosta gra. Wystarczy byc w cieniu i juz jak cie zauwaza to powtarzasz i juz wiesz gdzie blad zrobiles i za kazdym razem jestes dalej. Za 29 razem to bym cala gre przeszedl
Marco - Wto 31 Sie, 2004
W SC możesz sie zaciąć na jakimś wątku,bo nie wiesz co dalej zrobić. Ale na pewno nie na samej "trudności" elemionowania wroga.Nawet na hardzie. Pod tym zwględem to SC jest prosty .W MGS 2 jest miejsce gdzie są miny i snajper na dachu,kamery,latające"szperacze",wartownicy którzy napewno bardziej myślą niż goście z SC.itp. To wszystko aby Ułatwić nam życie. Tego niema w SC jedynie gdzie nie gdzie działaka z czujnikiem ruchu.Który reaguje tylko na nas.Zapewne strażnicy znają specjalny sposób poruszania się.Orginalne i jakie prawdziwe.Takich "smaczków" można wymieniać w MGS jeszcze sporo,Sam Fisher ma lepszy sprzęt który ma nam ułatwić żywot.W MGS1 nasz bohater zaczynał swoją przygodę z gołymi rączkami.Także aby ułatwic na życie Wozek zagraj jeszcze raz w MGS tylko podejdź do sprawy jak do wyzwania, a nie z nastawieniem że SC jest lepszy i trudniejszy.Zakładam się że bardzo się zdziwisz .
Kukles - Wto 31 Sie, 2004
Wozek zagraj jeszcze raz w MGS tylko podejdź do sprawy jak do wyzwania, a nie z nastawieniem że SC jest lepszy i trudniejszy.Zakładam się że bardzo się zdziwisz .
Racja do wyzwania czyli trudny poziom wylacz radar itd
W SC możesz sie zaciąć na jakimś wątku,bo nie wiesz co dalej zrobić.
Te watki sa najczesciej tak proste ze niewiesz jak mogles tego nieszczaic
Marco - Wto 31 Sie, 2004
kukles
Te watki sa najczesciej tak proste ze niewiesz jak mogles tego nieszczaic
dokładnie ja w SC PT stanołem w misji gdzie trzeba dostać się do studia tv. Przeszedłem przez płot zabijem strażników i przez 2 godziny kombinowałem co dalej.Nie widziałem tej studzienki do kanałow
Kukles - Wto 31 Sie, 2004
A ja na poczatku gry zaciolem gdy trzabylo przejsc miedzy plotem a drewnianym domkiem zeby podejsc od tylu goscia a innej drogi niebylo
Marco - Wto 31 Sie, 2004
Faktycznie Sam dostał nowy ruch
Kukles - Wto 31 Sie, 2004
Zly bylem jak pierun(moj dziadek tak mawia)mowie pierwsza misja a ja juz niewiem co zrobic niebede wchodzil na forum bo mnie wysmieja wylaczylem iXa uspokoilem sie i potem siadlem z wielkim zaangazowaniem i? i jakie to k***a proste bylo. Dalej poszlo latwo
Marco - Sro 01 Wrz, 2004
W MGS 2 wnerwiało mnie to całe bieganie po BigShel,zawsze biegłem w inną stronę
Kukles - Sro 01 Wrz, 2004
W MGS to ja uwielbialem wchodzic do pomieszczenia zabic gosci i wyjsc potem wejsc jeszcze raz i zabic w inny sposob bawic sie roznym metodami po cichu, z pistoletu itd
[ Dodano: Sro 01 Wrz, 2004 ] Albo w ciuciubabke ja stukalem a ten latal po planszy i go w ch**a robilem
Marco - Sro 01 Wrz, 2004
hehe fajny smaczek jest jak łapiesz gościa na celownik i czekasz,a on po chwili stara się wolno sięgnąć po broń.wtedy strzelasz mu w tą rekę ,a on potem sięga po broń drugą reką. godzinami tak ich wybijałem
wozek - Sro 01 Wrz, 2004
Marco Ty mylisz pojecia, moze robisz to specjalnie bo nie masz madrej argumentacji . Poziom trudnosci- to miernik tego ile wysilku wlozyc musisz w gre i nie mowie tu o zebraniu wszystkiego na100% bo rzeczywiscie w MGS jest to trudne ale o samym przejsciu gry. Gadanie takich glupot ze splinter cell jest grą latwą tez mnie denerwuje, na forum gdzie byloby wiecej uzytkownikow a nie rozmowy 2vs1 to powiedzieliby wam ktora gra jest trudniejsza.a tak wogole to ile godzin zajelo Ci przejscie mgsa 2( nie licze tu filmikow)- moze 6 godzin?? A splinter to ponad 20 godzin czystej gry.
Spear - Sro 01 Wrz, 2004
MGS poza tym całym skradaniem i różnymi sposobami eliminacji mięsa ma też coś jeszcze, nie? I to jest chyba dużo ważniejsze niż mechanika gry. Przynajmniej powinno być w założeniu twórców. Splinter Cell to rasowa skradanka, więc nawet powinna być trudniejsza (nie mówię, że jest), bo o to w tej grze chodzi. W Metalu o fabułę. W Splinterze o pozostawanie w cieniu i pomaganie Ameryce w byciu górą
Kukles - Sro 01 Wrz, 2004
Ta rozmowa do nieczego nieprowadzi. My mamy swoje zdanie wozek ma swoje. wiec jest 3:1 WE WIN!!!!! hip hip hurraa hip hip hurraa hip hip hurra hurra hurra
wozek - Sro 01 Wrz, 2004
No widac, MGS 3 wygral (niestety) ze splinter cellem: chaos theory. Moge miec jedynie nadzieje ze jak pogramy w obatytuly to nasze zdania sie ujednolicą. Tylko wiecej obiektywizmu w postach prosze
Adamikos - Sro 01 Wrz, 2004
No dobra, zebyscie nie mieli tak latwo to ja tez stwierdzam ze splinter cell jest lepsze .
Kukles - Sro 01 Wrz, 2004
Tak niemozna. Zeby twoj glos sie liczyl musisz sie wypowiedziec dlaczego.
Adamikos - Sro 01 Wrz, 2004
Ok. Wypowiadam sie. W grach liczy sie dla mnie dobra zabawa a nie kilkanascie godizn spedzone na ogladaniu filmow i zdobywaniu sekretow. A moim zdaniem splinter cell jest w tej kategorii duzo lepsze.
Kukles - Sro 01 Wrz, 2004
Splinter cell niema leszpej zabawy od MGS. To jest bardziej taktyczna gra trzeba grac powoli i sie skradac w czym to taka zabawa? Metala jak juz wczeniej pisalem co mozna robic Marco tez a oprocz tego jest jeszcze duzo wiecej.
wozek - Sro 01 Wrz, 2004
Ja pierdziele, troche Was MGSowcy potegowalo, Adamikos pisze tu swoja opinie a nagle Kukles- "nie zgadzam sie z tym bo MGS jest pod tym wzgledem lepszy", normalnie mozna pasc trupem. To chyba nie ma sensu taka dyskusja. Ja rozumiem ze Kules i Marco chwytaja sie jak tonacy brzytwy. Mozecie sobie tam ogladac film zatytulowany MGS 2:Substance no i na ekrany(monitory) wchodzi MGS: Snake eater a ja wole zagrac w gre a film to ogladne w kinie.
Marco - Sro 01 Wrz, 2004
Wozek zaczynasz sie irytować i pisać troszkę dziwnie.Ale ok Ty i Adamiokos .Odpalcie sobie MGS 3 włonczcie poziom Hard albo i grajcie przewijacie sobie filmiki i napiszcie w jakim czasie skończykiście grę. Nie bawcie się w odkrywanie sekretów.Skoro to takie proste to pewnie za 2 godziny którys z was sie odezwie
Kukles - Sro 01 Wrz, 2004
napisalem dlatego bo dziwna jest opinia Adamikosa i tyle. Moim zdaniem wolicie fishera z kilku powodow: 1. Nieznacia na tyle ang zeby rozumiec fabule 2. Niepotraficie przejsc gry albo chociasz sprobowac z jakimis utrudnieniami. 3. Niepotraficie wykryc smaczkow jakie kryje gra a takich smaczkow SC wogole niema
Marco - Sro 01 Wrz, 2004
Coś w tym jest Adamikos Ninja Gajden przechodził z trailerkiem a problemy wozka z grami są powszechnie znane.Więc taki MGS jest kąskiem nie do przęknięcia
wozek - Sro 01 Wrz, 2004
Moje problemy z grami Marco?? Zawsze mowie ze poprostu nie lubie pewnego rodzaju gier, a problemow z przejsciem raczej nie miewam.
Odp. na zarzuty Kuklesa: Jezykiem angielskim wladam w stopniu przynajmniej dobrym, ucze sie go 12 lat i naprawde rzadko zdarza sie zebym czegos nie rozumial w jezyku angielskim Genialna uwaga- MGS 2 za trudny do przejscia hahha, zagraj sobie w splintera i pogadamy bo mam wrazenie ze ani Ty ani Marco nie spedziliscie z tą gra wiecej czasu Hahah i tu potwierdza sie moja teoria, splinter ma smaczki i nie bede ich tu ujawnial- prosze spece napiszcie mi o nich to wtedy bede wiedzial czy przeszliscie wogole gre.
Nie ukrywam ze MGSa 2 przeszedlem nie zbierajac wszystkich blach, bo nudne to i glupie, liczy sie czysty gameplay.
Marco grales w KUF- pewno powiesz mi ze przeszedles wszystkie misje od reki :d , bo o roznych osiagnieciach juz slyszalem.
Pisze dziwne posty?? To są tylko inteligentne posty.
Kukles - Sro 01 Wrz, 2004
zagraj sobie w splintera i pogadamy bo mam wrazenie ze ani Ty ani Marco nie spedziliscie z tą gra wiecej czasu
Dlamnie to gra w ktorej non stop robisz to samo podchodzisz patrzysz czy nikogo niema jak jest to sie skradasz w lebi dalej idziesz i non stop tak samo i zadnych smaczkow niedostrzeglem
Marco - Sro 01 Wrz, 2004
zagraj sobie w splintera i pogadamy bo mam wrazenie ze ani Ty ani Marco nie spedziliscie z tą gra wiecej czasu
Kilka razy skonczyłem jedną i drugą część.
Moje problemy z grami Marco??
No tak 29 podejśc do jednej misji w SC to jest problem albo rekord ?
splinter ma smaczki i nie bede ich tu ujawnial- prosze spece napiszcie mi o nich to wtedy bede wiedzial czy przeszliscie wogole gre.
SC ma samaczki? Może ustalmy definicje słowa smaczki ?
Marco grales w KUF- pewno powiesz mi ze przeszedles wszystkie misje od reki :d , bo o roznych osiagnieciach juz slyszalem.
Jeszcze nie grałem i niemam pojęcia czemu wysnułeś taki wniosek?
Pisze dziwne posty?? To są tylko inteligentne posty.
No widzisz i tu jest twoja pomyłka człowiek inteligentny nigdy by tak o sobie nie napisał. Wozek nikt Cię o nic nie posądza,wszystko było zakrapiane dowcipem.Nie załapałeś i od kilku dni starsz sie jechać delikatnie po mnie.Napewno chcesz to ciągnąć dalej? Raz zaczynasz psuć domową atmosferę na forum dwa niekomu to nie jest potrzebne,trzy możesz sie przeliczyć.Nigdy nikomu na to nie pozwoliłem i niemyśl że dla Ciebie zrobię wyjątek naprawdę szkoda że zaistaniała taka sytuacja.
Kukles - Sro 01 Wrz, 2004
Ta rozmowa nieprowadzi do niczego juz niebde odpisywal na kolejne zarzuty
wozek - Sro 01 Wrz, 2004
Stary nie obrazaj sie ale momentami to ja mam wrazenie ze Ty nie lapiesz. Mam do Ciebie pelny respekcik, spoko z Ciebie kolo i naprawde szanuje Ciebie i twoje spojrzenie na gry. Na pewno nie proboje Ci docinac- zobacz na inne moje posty, raczej tylko w tym dziale sie nie zgadzamy. Jak pewnie zauwazyles pare razy probwalem skonczyć tą rozmowe jednak pojawialy sie nowe drazniace mnie posty wiec na nie odpowiadalem broniac swojego zdania, lekko wkurzala mnie argumantacja nie prawdziwa bo oczywiscie obie gry maja swoje walory ale napewno da sie je porownac co uczyniono na lamach gazet konsolowych.
To nie ja jestem inteligentny bo sie wcale za takiego nie uwazam tylko te posty wydawaly mi sie inteligentne poniewaz nikt nie lapal ich pewnych smaczków . Taki pewnien rodzaj tesciku dla koneserow smaczkow w grach
OGLASZAM TYMCZASOWE ZAWIESZENIE BRONI. GDY DO NASZYCH LAP (CZYTNIKOW) TRAFIA OBIE GRY PONOWNIE MOZEMY SKONFRONTOWAC NASZE ZDANIA
Marco - Czw 02 Wrz, 2004
Oj wozek tu nie chodziło o te że w gazetach które czytasz te dwie gry były porównywane z sobą.To niczego nie dowodzi,możesz porównać ogień z wodą.Ale czy to coś zmieni? Jedno i drugie jest inne.I tego nic nie zmieni.Mówisz że czasami nie łapię,zgadzam się nie łapię Twioch argumentów,poprostu ich nie rozmumiem.Starałeś się wmówić że ja czy Kukles nie graliśmy w SC Zobacz do działu pomoc i poczytaj kto dał najwięcej odpowidzi dla userów właśnie jeśli idzie o SC.To dowodzi ,że grałem i pamiętam tą grę bardzo dobrze bo grałem w nią kilka razy.Zobacz że nie biorę udziału w dyskusji o RPG ,dlaczego? Bo nie lubię,niegram i niemam nic do powiedzenia. Natomiast z tego co Ty napisałeś to tak naprawdę nigdy nie grałeś w MGS.Przeszedłeś grę na odczepnego i dlatego nie rozumiesz "Naszych" argumentów.A tak się nieda dyskutować o tych grach.Trzeba je znać,zrozumieć i mieć ją kilka razy na liczniku. Wtedy można prowadzić zdrową dyskusję.A tak skończyło się na tym jak się skończyło. Musisz czasami troszkę wyluzować.
wozek - Czw 02 Wrz, 2004
Stoimy po przeciwnych stronach barykady, widocznie nawzajem sie nie rozumiemy, Twoja argumentacja nie trafia do mnie moja nie trafia do Ciebie. Moze jednak grales w splintera a moze ja gralem w MGSy wiecej niz Ci sie wydaje-inaczej nie podejmowal bym rozmowy.
Adamikos - Czw 02 Wrz, 2004
Moim zdaniem nadal liczy sie gameplay ktorego troszke brakuje w mgs, nie wiem, moze ja po prostu tej gry nie rozumiem, skonczylem tylko 2 misje i gra mi sie znudzila.
Powiem tylko tyle, jesli gra jest reklamowana jako skradanka to nie powinna miec ich elementow ale przynajmniej w 80% powinna nia byc. A MGS jest wlasnie reklamowany jako skradanka.
A co to anielskiego to umiem na tyle dobrze ze moge ci w kazdym drobnym szczegole wytlu maczyc fabule FFX.
Poza tym jelsi chodzi o gry filmy to ja tam wole The Bouncer .
Kukles - Czw 02 Wrz, 2004
Czyli mozna powiedziec ze grales w MGS tylko sie o niego "otarles" a to 2 rozne rzeczy
wozek - Czw 02 Wrz, 2004
On dobrze powiedzial- grał ale jak sam ma odwage przyznac gra go nie wciagnela i jej nie ukonczyl. MGS nie ma podzialu na misje wiec nie wiemy ile gry przeszedl. A moze powiecie mi czy lepszy byl MGS 1 czy dwojeczka?? Ja uwazam ze jedynka byla lepsza o pare klas, dwojeczka to prawie to samo tylko z pedalskim bohaterem podbitą rozdzialką i lekko zmieniona fabułą. Prywatnie MGSa 1 cenie na rowni ze splinterem- mgs stworzyl nowy gatunek gier a splinter go usprawnil do granic mozliwosci. A co powiedzielibyscie na mix splintera z metalem- z tego pierwszego grafa, sposob prowadzenia kamery, poziom trudnosci, mozliwosci naszego hero, z drugiego epicka fabula, muzyka, pewna nieliniowosc no i hybryda snakea i fischera w jednym- chyba wszyscy byliby zadowoleni. Musi powtac tylko Konsoft albo Ubinami
Kukles - Czw 02 Wrz, 2004
Ale jesli ktos czegos nieprzeszedl to znaczy ze otarl sie o to gre. To tak jakbym ja przeszedl 2 misje w SC i niegral a sie wypowiadal i porownywal chba przyznasz mi racje? Do tej twojej gry wolalbym wziosc poziom trudnosci jednak z MGS niz SC
Marco - Czw 02 Wrz, 2004
Cieszę się Kukles że też tak myślisz bo po ostatnich wypowiedziach Wozka bałem się że już naprawdę nie rozumiem Polskiej mowy Rozmowa w tym topicu przypomina walkę z wiatrakami.Teraz argumentem jest że MGS niema podziału na misje.I to ma świadczyć o tym że ??????? MGS jest reklamowany jako skradanka.Kiedyś Trabant w NRD był reklamowany jako bespieczny samochód dla mas pracujących.Czy to bespieczny samochód był???? Skoro Adamikos (bez urazy) nie przeszedł MGS to co ma do powiedzenia? Tylko to że gra go nie wciągneła.Napisałem dla wozka o mojej przygodzie z SC a on że "może jednak grałeś"Ludzie naprawdę ciężko jest polemizować z osobą która z góry zakłada że jesteś kłamacą.Tragedia.
Kukles - Czw 02 Wrz, 2004
wozek
Hahah i tu potwierdza sie moja teoria, splinter ma smaczki i nie bede ich tu ujawnial- prosze spece napiszcie mi o nich to wtedy bede wiedzial czy przeszliscie wogole gre.
jego teoria zaklada ze niegralismy w SC i ze niepowinnismy porownywac tych gier bo malo wiemy
wozek
On dobrze powiedzial- grał ale jak sam ma odwage przyznac gra go nie wciagnela i jej nie ukonczyl. MGS nie ma podzialu na misje wiec nie wiemy ile gry przeszedl.
czyli tu jest zaprzeczenie jego teori ja bym sie chociasz trzymal jednego
PS Marco wiem o co ci chodzi
Seb - Czw 02 Wrz, 2004
Wasze argumenty wyczerpały się gdzieś w okolicy 80-90 odpowiedzi, a potem dyskusja zaczeła przypominać wywody o wyższości zupy fasolowej nad buraczaną. Obydwoma można się najeść a róźnica polega tylko na tym co w nich smacznego pływa.
Ale pojedynek pikny chociaż końcówka nieco nerwowa. Kto by przypuszczał że aż tak się temat rozwinie ...
wozek - Czw 02 Wrz, 2004
Ja juz nie mam zamiaru pisac ani jednego posta w tej rozmowie. To ze w mgs nie masz podzialu na misje dowodzi tylko tego ze nie wiadomo co adamikos mial na mysli. rzeczywsicie widze ze Marco nie chcesz zrozumiec moich postow- inteligentny i ogolnie wykstalcony z Ciebie czlowiek wiec nie chce wierzyc zebys nie rozumial moich wypowiedzi np. to "może" w mojej wypowiedzi mialo cos oznaczac i wcale nie to ze Ci nie wierze ale domysl sie sam. Peace.
Marco - Czw 02 Wrz, 2004
Kiedyś pojawił się człowiek który przemawiał do tłumów ,mówiąc im swoje racje. Nie docierały do niego argumenty jego przeciwników.Tylko jego racja była słuszna i prawdziwa,jeśli ktoś jej nie uznawał był nazywany kłamcą i głupcem. Historia pokazała że jego upór doprowadził go nad przepaść z której nie było już odwrotu.
To tyle o histori Słuszna uwaga Seb,bardzo słuszna.Idąc dalej Twoją myślą to powiem tylko że tak już się najdałem,że jeśli SC3 i MGS3 niebędą "inną zupą" to pójdę spać głodny.
wozek - Czw 02 Wrz, 2004
Stary ja juz nie wytrzymam. Czy mowisz o sobie??
[ Dodano: Czw 02 Wrz, 2004 ] Doprawdy nie wiem o kim mowisz bo ani Ty mnie nie nazwales klamcą ani ja nie nazwalem Cie klamca. Widocznie szukamy czego innego w grach i nie dojdziemy do konsensusu.
Marco - Czw 02 Wrz, 2004
No pewnie że o sobie.W końcu to ja decyduje czy zjem czy idę głodny
Przed chwilą czytałem na xo że kolejne odsłony SC to odgżewaniec No i to fakt nic nowego,fabułka ciągle taka sama.
Kukles - Czw 02 Wrz, 2004
Marco jaka fabulka? tej grze brakuje fabuly
[ Dodano: Czw 02 Wrz, 2004 ] Seb czemu sie niewlanczasz do dyskusji?
Marco - Czw 02 Wrz, 2004
Bo to już nie dyskusja to totalne warjactwo
Kukles - Czw 02 Wrz, 2004
Ale temat jest czyli mozna dyskutowac chociasz dobrze by bylo jakby nowe osoby sie wypowiedzialy moze ktoras ze stron zmienila by punkt widzenia(napewno nie ja )to by odswierzylo troche temat tej dyskusji
Marco - Czw 02 Wrz, 2004
Jeśli jest ktoś kto racjonalnie jest w stanie wytłumaczyć że SC jest lepszą grą Poda konkretne dowody porównując je z MGS.To ja jak najbardziej jestm skłonny zmienić swoje zdanie,lepsze nie jest wrogiem dobrego.Niestety póki co takie argumenty się nie pojawiły,padały różne ale były poprostu zbyt słabe i raczej wywoływały uśmiech. Gra która jest pozbawiona głębszej fabuły,jej rozgrywka sprowadza się tylko do jednego"pozostań w cieniu"Nie zmusza raczej do głębszego myślenia.Możesz w nią grać raz i drugi ale czy po skończeniu jej człowiek będzie się zastanawiał nad jej sensem? Nad jej przesłaniem i fabułą?Można postawić argument że MGS2 to raczej film niż gra. Że rozmowy przez "mikorwelę" są długie i monotonne.Jeśli tak to trzeba postawić pytanie po co one są?Jeśli wiesz po co?To wiesz że MGS jest grą która wprowadziła graczy na inny poziom,poziom na którym zmusza się gracza do myślenia,refleksji. Że aby cieszyć się pełnym ukonczeniem tej gry nie wystaczy szybko pociągać za spust i chować się w cieniu.Nawet czas jaki został poświęcony na budowanie tej gry (polecam filmiki kóre to pokazują są dołonczone na 2 płytce)pozwalają nam wnioskować że ktoś nad nią pracował w pełnym tego słowa znaczeniu. Jeśli w ciągu roku otrzymujemy dwie części gry to czego możemy się spodziewać? Jeśli tak to ja wolę buraczaną
Adamikos - Czw 02 Wrz, 2004
Moje porownanie Marco wynika z faktu ze ani jedenj gry nie skoncyzlem tylko pogralem troche zeby odzuc ogolny feeling z gry i stwierdzam ze bardziej mi sie podoba SC. I nie mam zamiaru sie z nikim klocic. I tak nei przepadam za oby dwoma tytulami.
Marco - Czw 02 Wrz, 2004
I to jest konkretna odpowiedź
wozek - Pią 03 Wrz, 2004
Prosze to jest moje konkretne porownanie: MGS 2 Splinter Cell Grafika 7 9 Muzyka 8 8 Grywalnosc 6 9 Fabula 9 5 Bohater 8 8 Rozbudowanie 9 8 skradanie 3 10 repleability 9 7
Suma: 59 pkt 64 pkt
Mysle ze takie argumenty nie beda ZA SŁABE.
Kukles - Pią 03 Wrz, 2004
Takie porownanie moze byc ale co do tego ma skradanie jesli MGS niejest skradanka? Jesli odejmiemy ten punkt to MGS wygrywa. Niezgodze sie z toba rowniez w grywalnosci. Ale teraz to mowi mu duzo wiecej niz poprzednie argumenty
wozek - Pią 03 Wrz, 2004
Oczywisice kazdy moze sobie odjac nie pasujacy mu element, ja moge to zrobic z fabułą Wy mozecie z czym innym.
Kukles - Pią 03 Wrz, 2004
Nie niemozemy a twoj element niepasuje MGS to nieskradanka. To tak jakby porownac Kung fu chaos i DoA i obie nazwac bijatyka
wozek - Pią 03 Wrz, 2004
O Boze!!!, Kukles ja tu wystawiam MOJĄ maksymalnie obiektywną ocene i daje tu wolny wybor- nie pasuje Ci jakies kryterium to sobie go nie licz. Chyba proste?? Dla jednego w grze na ktore pisze ze jest skradanką jest skradanie, dla Pana Kowalskiego wazna jest grafika a dla Pana Wacława X fabuła. Prosze Cie abys znowu nie zaczynal takich rozmow- na moją argumentacje prosze nie odpowiadac nie bo nie. Marco pomimo innego niz ja zdania potrafil go dobrze bronic. Z mojego porownania odrzuciles to co dla Ciebie jest malo istotne-wtedy wygral MGS wiec i niech tak bedzie. To Ty bedziesz w niego gral i czerpal z niego przyjemnosc ja natomiast wole splintera- proste??
Kukles - Pią 03 Wrz, 2004
Nierozumiesz wogole o co mi chodzi. Niemozna oceniac gry w skali w ktorej jedna z gier niewystepuje i nie mowie ze twoje argumenty sa zle bo sa jakie sa. Podalem ci przyklad ktrory odwzorowal ta sytuacje jaka zrobiles. Jak tego nierozumiesz to trudno moze kiedys zrozumiesz.
Marco - Pią 03 Wrz, 2004
No wozek w końcu konkrety .Niestety nie trafiają do mnie.I tak jak Kukles jestem przeciwny punktowi "skradanie"Wiesz dlaczego.Pozostałe punkty też bym pozmieniał,ale to Twoja opinia.Jedna tylko sprawa Bohater. 8:8 Tutaj to chyba sobie jajeczka z Nas robisz?
Pamiętasz w SC1 jest misja gdzie trzeba przedostać się przez miasto do ambasady i podsłuchać pewnego gościa?Skradania od groma.Najlepsze jednak jest to że gdy już wykonamy swoje,to nie wracamy to samą drogą.Wychodzimy po płocie obokNajlepsze jednak jest to że zaraz za płotem stoi furgonetka wystarczyło wejść na dach tej furgonetki i podsłuchać. Tak to robią w SC.Całkowity full realizm i wcale nie pojeb.. Wymieniać dalej takie bzdurne podejście które w SC jest dość częste Dlatego ten realizm o którym wspomniałeś wywołuje usmiech
wozek - Pią 03 Wrz, 2004
Wiesz marco one nie maja do Was trafiac bo pisze 101wszy raz ze Wy co innego w grach lubicie. Heheh musze przyznac ze przyklad z furgonetką jest naprawde dobry- tez sie zastanawialem nad tym - moze straznikom wydalby sie dziwny widok faceta stojacego na dachu furgonetki i nasluchujacego jakims szperaczem . A "jajeczek" z Was nie robie- sam fischer to bardzo fajny bohater, nieco tajemniczy, cyniczny, typowy fachowiec. Snake to znowu legenda o IQ 180 i numerze buta 42 - wiadomo o nim wszystko, kozak jakich malo, az trudno uwierzyc ze to tylko postac wykreowana w umyslach programistow- jak dla mnie 10|10 ale z tego co wiem to rozmawialismy o mgs 2 a tam jest raiden przez 80 procent gry i za to odejmuje 2 pkt
Marco - Pią 03 Wrz, 2004
Nie tak łatwo bohaterem MGS nie jest Readen. Jest nim niejaki pan SS O którym tak ładnie napisałeś
Olszesky - Czw 09 Wrz, 2004
moje prownanie
MGS 2 Splinter Cell Grafika 8 10 - wysoka ocena dla mgsa za wyglad bohaterow oraz animację Muzyka 9 6 - muza w SC jest srednia, fajny jest kawalek z intra do jedynki, a w mgs jest harry gregson williams ;p Grywalnosc 10 9 - kwestia sporna ;p Fabula 10 2 - w SC nie ma dobrej fabuly, konflikty sa juz lepsze w R6 Bohater 10 7 - sam jest spoko, ale snake to nsake Rozbudowanie 7 9 - w sc mozna robic wiecej rzeczy, jest wieksza roznorodnosc skradanie 6 10 - mgs=akcja/skradanie sc=skradanie repleability 9 6 - dog tagi to fajny bonus, a sc ukonczylem dwa razy (normal i hard)
ogolem 69 - 54
Spear - Czw 09 Wrz, 2004
Podoba mi się ta ocena Zgadzam się z nią.
Julka - Czw 30 Wrz, 2004
A mi się bardziej podobał SC T niż MGS 2.Ile można chodzić po jakiejś "rafinerji" blond prawiczkiem?Po zagraniu w MGS2 i miejąc w pamięci wspaniałe chwile z częścią pierwszą dochodzę do wniosku że dla Hideo MGS cz1 wyszła zupełnie przypadkiem. Część druga to totalne nieporozumienie.Możecie mówić sobie o cudownej fabule ,jasne zgadzam się ale to dotyczy tylko części pierwszej. Jak wyjdzie MGS 3 to może ponownie zmienię zdanie ale tym czasem to dajcie sobie spokój z tą grą (MGS2).
Spear - Czw 30 Wrz, 2004
SC T
Hehe. Fajne to. Ja zawsze jak na GG pisze SC: PT bez tej spacji przed P to mi też nie wychodzi
Marco - Czw 30 Wrz, 2004
Julka Nie wiesz ,nie znasz się
Kukles - Czw 30 Wrz, 2004
Wlasnie my z Marco mamy racje. Wozek dolaczyl do ciebie kolejny sujusznik
wozek - Czw 30 Wrz, 2004
A widzisz- wiec nie prawie takich herezji jak ktos sie z nimi zgadza. Ja wycofuje sie z tematu- wy kloccie sie ktora gra jest lepsza a ja w spokoju pogram w Fable potem wrzuce KUF a na koncu plansza w FSW- niestety Panowie ( i Panie) splinter cell wypadl poza moje TOP 3
Kukles - Czw 30 Wrz, 2004
Niemam zamiaru sie klocic dla mnie temat zamkniety jak ktos chce znac moje zdanie to pare stron wczesniej jest kilka wypowiedzi.
PS. Ja czekam na B3 i Def Jam. God bless you Krysto(niewiem czy dobrze napisalem)
Marco - Pią 01 Paź, 2004
Wozek a co się stało że SC wypadł z pierwszej trójki?Fable go skopało
wozek - Pią 01 Paź, 2004
skopalo, polamalo kregoslup i zmiezdzylo czaszke- rewelacyjny tytul jak dla mnie, nadal kocham splintera ale Fable to dla fana RPG prawdziwy majstersztyk, a xbox powoli staje sie konsolą na ktora mam nadzieje bedzie wychodzilo duzo takich gierek(jade empire, the roots, bards tale). teraz czekam na jakiegos tobrego tRPGa- jak bym chcial odpalic na Xie Front Mission 4 .Tylko prosze bez rozmow typu Fable vs. MGS 2 hehehe
Adamikos - Pią 01 Paź, 2004
Jak dla mnie to gra genialna jest Def Jam . Def Jam VS Fable. Glosujmy .
Marco - Pią 01 Paź, 2004
Ale to chyba nie tu będziemy głosować.
Adamikos - Sro 16 Lut, 2005
Ludzie mgs 3 jest genialne, jedna z lepszych gier w jakie gralem. To wcala nie jest skradanka!! To jest gra akcji ze swietna fabula. SC przy tym wymieka ostro.
Spear - Sro 16 Lut, 2005
Wierzę
Arven - Sro 16 Lut, 2005
a ja mam pytanie o 2 czesc.. na ilu dvd ona jest ? bo na torrentach spakowane zajmuja cos kolo ~4gb a po rozpakowaniu 6gb.. 3ba mies 2 warstwowa plytke dvd zeby to wyjarac czy jest jakis inny szprytny szposzob
wozek - Sro 16 Lut, 2005
SC Chaos Theory wymieka przy fabule ale sadze ze w innych aspektach bedzie umial sie obronic. W obydwie gry bardzo chce zagrac- zeby tylko MGS3 ukazal sie na xboxie.
miniroch - Sro 16 Lut, 2005
Ja głosuję na SC3, ta grafika, co-op, a co najważniejsze ten GRYW
Adamikos - Sob 19 Lut, 2005
Wczesniej pisalem ze nie wracam uwagi na fabule w grze, ale po zagraniu w MGS 3 wsytszko sie zmienilo, p prostu fabula genialna, nie wiem czy w jedynce tez jest taka dobra, ale mgs 3 stoi u mnie w czlowoce gier, to jest gra w ktorej co chcwile mam ochote obejzec 30 minutowy filmik zeby dowiedziec sie co bedzie dalej. Gameplay jest swietny, po prsotu SC wymieka .
wozek - Sob 19 Lut, 2005
Zobaczymy . Na IGN po przejsciu 5 pierwszych plansz recenzent wypowiada sie ze jest to WYRAŹNIE najlepsza część splinter cella.
Marco - Nie 20 Lut, 2005
MGS i SC to są dwie różne gry!!!Dwa różne gatunki. SC jest bez wątpienia najlepszą grą gdzie chowamy się w cieniu. Powinne być dodatkowe punkty za jak najmniejszą ilość trupów w czasie grania. MGS to jak interaktywny film ,zaskakujący i nie przewidywalny.Część trzecia to prawdziwe mistrzostwo.
wozek - Nie 20 Lut, 2005
Dla mnie to przedstawiciele tych samych gatunkow tylko nacisk skierowany jest na odmienne aspekty rozgrywki.
Spear - Nie 20 Lut, 2005
A dla mnie to zupełnie inne produkty. SC to tylko gra. MGS to przedewszystkim wielka idea. Uważam, że MGS3 zamkną usta wszystkim sceptykom i potwierdził, która konsola i która seria rządzi na rynku. Niestety - smutna prawda
Adamikos - Nie 20 Lut, 2005
Dokaldnie Spear. SC to jest tylko gra w ktorej chowamy sie w cieniu: "Perfekcyjna skradanka", a MGS to tak jak Marco powiedzial interaktywny film. Tu nie chodzi o akcje tylko o fabule kjtora jest w grze, za akzdym razem chcemy zobacyzc nowe demo i wiedziec co bedzie dalej.
Marco - Nie 20 Lut, 2005
Jak grasz w MGS to co chwila w głowie rodzi się myśl " To ON jest ...??" itp. Coś nie samowitego dzieje się na ekranie tv ,a My jesteśmy jakby tego częścią. Nie samowite emocje jekie w Nas się rodzą podczas grania,starasz się przewidzieć sytuację .Mimo "gotującego się umysłu" jesteśmy zaskakiwani nowymi informacjami . Im dalej "brniemy" tym bardziej jesteśmy zaskakiwani.Takich emocji nie dostarcza SC. Gdy kończysz grać w MGS to jeszcze długo myślisz o tej grze,analizujesz,układasz inforamcje w jedną całość.W końcu dochodzisz do wniosku że trzeba zagrać jeszcze raz a potem znowu itd.SC jest świetną grą ale brak jej tego czegoś.
Raven - Nie 01 Maj, 2005
Jeżeli mam prawo wypowiedzieć się w tym temacie to chciałbym zauważyć, że MGS1, MGS2 i MGS3 zamiata fabułą większośćwspółczesnych przygodówek i skradanek (tych nie ma za wiele) jest to TA gra, w którą powininen zagrać każdy fan dobrego giercowania i filmów z miodną fabułą....
mohrg - Nie 01 Maj, 2005
bezwatpienia jedna z lepszych serji w dziejah elektronicznej rozrywki ale wiadomo ze ma tylesamo milosnikow co przeciwnikow. Choc moze nato niewyglada ale ja stoje po stronie MGS co nieoznaczza ze niegram z przyjemnoscia w splintera
Adamikos - Nie 01 Maj, 2005
Ja tez stoje po stronie MGS. Fabula mnie urzekla. Wspaniala gra.
Olszesky - Pon 02 Maj, 2005
dajcie spokoj z porownaywaniem. to tak jakby porownac Burnouta do Gran Turismo.
AFWI - Czw 05 Maj, 2005
MGS 3 rula pod wzgledem fabuly i muzyki. SC:CT wymiata jezeli chodzi o skradanie. Tyle odemnie.
fi5h - Czw 05 Maj, 2005
heh a ja jestem fanem MGS i przez kilka lat jako posiadacz PS2 nie moglem od tej gry oderwac oczu, poprostu mnie masakrowala fabula i cala ta historia bo tego nie mozna nazwac tylko fabula, to prawdziwa historia i naprawde mozna sie wcielic w skore bohatera. Nie jest to bezduszne przechodzenie misji itp. MGS posiada w sobie cechy jak z prawdziwego filmu i takich cech mozna dopatrywac sie w glownym bohaterze.
SC owszem jest fajowy, dobrze zrobiony, dopracowany ale brakuje tu tej filmowej otoczki ktora ma MGS.
nie zapomne w MGS2 jak rozpoczyna sie gra na statku. te padajace strugi deszczu itp moc no i ten klimat MGS moze jest troche futurystyczny (w koncu to Kojima ) ale jednak fabula to podstawa
Coz jednak jestem fanem MGS, SC raczej nie robi mnie tak choc jest produkcje Kojimy
AFWI - Czw 05 Maj, 2005
Coz jednak jestem fanem MGS, SC raczej nie robi mnie tak choc jest produkcje Kojimy
Od kiedy SC jest produkja Kojimy ?
andri94 - Nie 08 Maj, 2005
Ja wole grać. Co prawda fabuła jest ważna ale wole jak w grze więcej jest momentów gdzie się samemu gra. Wole CS
Olszesky - Nie 08 Maj, 2005
sorry ziom, ale powiem ci brzydka prawde.
masz 11 lat, nie znasz na tyle dobrze jezyka angielskiego i nie masz na tyle wycwiczonej inteligencji itp. zeby zrozumiec skompliowane politicial-fiction z takiego chocby MGS'a 2. wolisz grac? pewnie, jak mialem 11 lat to tez wolalem grac, ale doroslem i wole gre przezywac, czytac ja jak ksiazke, a nie tylko strzelac - juz mi sie to przejdlo.
SC byl fajny - ale pierwsza czesc. to byla nowosc, dostalem ja razem z Xem, byla podjarka, byl wypas. dwojka i trojka to odgrzewane kotlety. fabula na poziomie ksiazek Clancyego (duzo pierdol, numerow, nazwisk, a da sie to zamknac w kilku zdaniach), brak postepu, tylko udoskonalnona oprawa video (bo audio sie nie zmienia). gra jest wieksza i ladniejsza nic pozatym.
wozek - Nie 08 Maj, 2005
Jackass nie moge sie tu z Toba zgodzic do konca, owszem dla kogos kto ma 11 lat i nie ma IQ200 oraz przynajmniej dobrej znajomosci angileskiego ta gra nie jest zbyt wiele warta ale ja mam juz troche wiecej lat i angielski opanowalem w stopniu wiecej niz wystarczajacym i MGS( mowie o dwojce, jedynka byla swietna natomiast w trojke nie mialem jeszcze okazji zagrac ale za niedlugo sie to zmieni ) mnie nie kreci. Gdy chce dobrej fabuly to najczesciej czytam dobra(czy. ambitna) ksiazke. Owszem w grze takze lubie dobry scenariusz ale i tak prawda jest taka ze zadna gra pod tym wzgledem nie moze rownac sie z ksiazkami ew niektorymi filmami. Jesli mam do wyboru ciekawa ksiazke i kieprawa gre ktora proboje udawac ze jest czyms wiecej to wybieram ksiazke, jesli mam gierke ktora oferuje mi "pure gameplay" i gre ktora przynudza dlugawymi dialogami to wybieram przyklad pierwszy.
andri94 - Pon 09 Maj, 2005
Wiem, że jeszcze jestem mały i angielskiego nie do końca czaje. Ale wypowiadam się w tematch jak ja uważam. Jeśli kogoś obraziłem to przepraszam.
wozek - Pon 09 Maj, 2005
Nikogo nie obraziles, Jackass bardzo lubi delektowac sie fabula MGSa i dla niego ktos kto tej fabuly nie potrafi do konca pojac uwaza ( moze i slusznie ) ze akurat w tym temacie nie powinien sie wypowiadac.
Olszesky - Nie 15 Maj, 2005
heh brutalnie to zabrzmialo, no ale mniej wiecej tak mysle. moze nie tyle co sie "nie wypowiadac", ale najezdzac na MGS nie rozumiejac jego fabuly, ktora zawsze dla mnie bedzie jego najwazniejszym czynnikiem (pierdolic, za przeproszeniem, grafike, muzyke, nawet grywalnosc) jest IMO nie na miejscu.
andri - nikogo nie obraziles, ja mam jebla na punkcie MGS i zawsze tak reaguje:)
Adamikos - Sob 21 Maj, 2005
Ja sie calkowicie zgadzam z Jackassem. Fabula w MGS jest cudowna i bije na glowe wszystkie ksiazki (udoz tego nie czytalem, ale napewno bije filmy). Akurat MGS 2 ma dosyc slaba fabule ale jedynka i trojka jest tak wybitna, ze brak slow zeby to opisac.
wozek - Czw 09 Cze, 2005
Dlaczego dwojka ma złą fabule? Mi sie podobala, ale trzeba bylo troszke wygimnastykowac szare komorki zeby ją zrozumiec.
BIG_BOSS - Pią 10 Cze, 2005
Dwójka jest przegadana za bardzo ale niejest zła,fajnie się gra ale filmików jest za dużo i rozmów przez Codec również,najbardziej mnie wkurzały ciągłe pouczenia raidena przez campbela na początku drugiej częsci ale potem jest już coraz lepiej.Ale trójki nic nie przebije wściekne sie chyba jak niewyjdzie na xboxa bo ja MGS3 miałem pożyczone razem z ps2 i grałem od 7 do 22 i przeszłem całą grę tylko niewiedziałem jak zabić Sorrow ale potem sie skapłem,genialna fabuła się mało niepopłakałem na końcu.Nowy splinter jest też super fajny bo lubie takie ciche zabijanie i jakże estetyczne z nożykiem w roli głównej,poza tym grafika pokazuje poraz kolejny uroki iksusia i to mnie cieszy,klimat skradania jest świetny ale nie śnie o nim w nocy tak jak o mgs3 dlatego mgs3 za fabułe wygrywa!!!
Adamikos - Pią 10 Cze, 2005
No moze MGS 2 nie ma do dupy fabuly, ale na pewno fabula sie nie rowna z ta z MGS 3 i 1.
Holek - Pią 24 Cze, 2005
mnie od MGS odrzuca fakt ze jak zabijesz np. krokodyla to z niego jakies skrzynki wyskakuja a cialo znika........poprostu nie moge tego przetrawic......a i gdzie jest celownik Jednak fabula i wszystko inne rzadzi...........jednak moj glos idze dla Sama Fishera......
Adamikos - Pią 24 Cze, 2005
A przeszedles cale MGS 3 holek?
Olszesky - Pią 24 Cze, 2005
a i gdzie jest celownik
stary, o jaki celownik Ci chodzi? < tutaj powiniennem poprostu zaczac sie smiac, ale wole miec pewnosc, ze na to zaslugujesz >
Holek - Pią 24 Cze, 2005
panowie , spokojnie , ja nie mowie ze gra jes tdo dupy czy cos takiego......to jest apsolutne arcydzielo ale powiedzialem juz co mi sie qw nim nie podoba..mojego zdania nie zmienicie..............
Olszesky - Pią 24 Cze, 2005
ok, ale napisz o co Ci chodzilo z celownikiem. Tzn. chcesz cos takiego jak w fpp'ach? przeciez ta gra probuje byc realistyczna w niektorych wzgledach, wiec nie ma mowy o celowniku.
po drugie jak wyobrazales sobie zbieranie zwierzat? zawsze w MGS'ach byly kartoniki, wiec to, ze zwierzeta sie w nie zmieniaja to juz nie minus, a bardziej nalecialosc serii.
Holek - Pią 24 Cze, 2005
po drugie jak wyobrazales sobie zbieranie zwierzat? zawsze w MGS'ach byly kartoniki, wiec to, ze zwierzeta sie w nie zmieniaja to juz nie minus, a bardziej nalecialosc serii.
racja, ale nie kazdemu musi sie to podobac.........
Adamikos - Sob 25 Cze, 2005
No ja kurde nie wiem jak ty sobie wyobrazasz celownik. Jak patrzysz na guna w real-life to widzisz celownik ?
Spear - Sob 25 Cze, 2005
Odnosząc się do wcześniejszych wypowiedzi dotyczących fabuły seri MGS to rzeczywiście jest ona super-itp, ale uważam, że MGS3 broni się samą grywalnością. Polecam poczytać troszkę o smaczkach w tej grze.. C-U-D-O-!!! A obecnie gram w SC3 (PS2version) - wiem, wiem, graqfa lepsza na iXie, ale i tak mi się podoba. Gorszy, ale godny konkurent.
Adamikos - Nie 26 Cze, 2005
Spear, jak ty w to grac mozesz, zagralem 5 minut i oddalem koledze. Tozto tragedia, a nie gra .
wozek - Nie 26 Cze, 2005
Tragedia to moze byc na PS2, na xboxie jest duzo lepiej i to nie tylko pod wzgledem wizualnym.
Spear - Nie 26 Cze, 2005
Bez przesady! Nie jest źle (a jest nawet bdb) pod warunkiem, że gra się na PStwo nie widząc wcześniej wersji z Boxa.
Adamikos - Nie 26 Cze, 2005
A co to za roznica czy PStwo czy PS2 ?
A ja nie widzialem wersji na xboxa wczesniej a i tak jestem totalnie zalamany .
Saigram - Pon 11 Lip, 2005
A ja nie porownam obu gierek Splinter Cell Chaos Theory mi sie zawiesza podczas ladowania poziomu a w MGS'a 3 nie zagram bo nie mam PS2 KURDE
Krysto - Pon 11 Lip, 2005
A ja nie porownam obu gierek Splinter Cell Chaos Theory mi sie zawiesza podczas ladowania poziomu a w MGS'a 3 nie zagram bo nie mam PS2 KURDE
Jeśli chcesz się pożalić to od tego jest temat w Hyde Parku
woter - Sro 20 Lip, 2005
splinter jedynka jest beznadziejny wg mnie, w 2 nie gralem w najnowsza czesc jest nawet fajna ale i tak MGS ROX kazda czesc jest doskonala 1 i 2 przeszedlem po pare razy a w 3 tylko troche gralem mam jeszcze cicha nadzieje ze bill sie postara o zjadacza wezy
majster - Sro 20 Lip, 2005
Woter - nadzieja matką głupich. Nie ma bata aby Snake Eater ukazał się na Xbox'a. Na cud to możemy liczyć wraz z pojawieniem się X360 i zapowiedzią MGS4.
woter - Czw 21 Lip, 2005
MGS2:S tez nie mial wyjsc na X'a ale wiem ze jeszcze kiedys przejde MGS3 moze na X moze na ps2 lub ps3
a_team - Sro 27 Lip, 2005
Dla mnie Splinter to wypas gierka.Metal Gear solid testowalem tylko 1 czesc na Ps One, ale tam to ja zmasakrowalem nie mylac sie 18 razy:)Nie mam PS 2 wiec nie wiem co moze zaprezentowac czesc 2 i 3
Holek - Sro 27 Lip, 2005
Nie mam PS 2 wiec nie wiem co moze zaprezentowac czesc 2 i 3
masz XBOXa?? to zagraj w 2ke
Marc_B. - Sro 27 Lip, 2005
Na temat drugiej części to powiem tylko tyle że nie jest aż tak dobra jak pierwsza część na PS One.Totalnie przegadana.A żeby nie strzelać off-top'u to zaznaczę że Snake Eater jest lepsiejszy niż Splinter,bo ma w sobie duszę,a dla mnie Splinter jest..taki metalowy,zimny i tak dalej
Holek - Sro 27 Lip, 2005
Snake Eater jest lepsiejszy niż Splinter,bo ma w sobie duszę,a dla mnie Splinter jest..taki metalowy,zimny i tak dalej
twoje zdanie zapomniales dodac
klinton - Czw 28 Lip, 2005
a wy jeszcze sie klucicie ktora gra jest leprza.Kazdy ma inny gust i nikt nikogo nie przekona
Spear - Wto 09 Sie, 2005
OK. MGS3 skończyłem 3 razy (70 godzin) - SC3 raz (10 godzin). Oceniam tak: SC3(wer. PS2 - tylko nie piszcie,że zupełnie inny itp) 8/10 Grając godzinę można się zachwycać - dłużej już zaczyna nużyć, chociaż są niezłe momenty. MGS3 - 10/10 a do tego tyle godzin i każda spędzona przy tej grze to mistrzostwo świata. Dla mnie odpowiedź jest prosta, chociaż przyznam, że momentami SC3 dawałem nawet 9+ Być może Xboxowej wersji dałbym wyżej ale raczej 9 by to nie było.
Holek - Wto 09 Sie, 2005
Być może Xboxowej wersji dałbym wyżej
no raczej
Adamikos - Pon 15 Sie, 2005
twoje zdanie zapomniales dodac
Kazdy post jest subiektywnym zdaniem jego autora, wiec nie musi dodawac .
[ Dodano: 15 Sierpień 2005, 10:17 ]
il capitano - Nie 19 Lut, 2006
Jak dla mnie nie ma co porównywać. W Splintera się gra a Mgs przeżywa. Zaliczyłem wszystkie części obu serii, które są dla mnie tytułami do naśladowania.
Madzia vs Madzia F
MV6 vs MV6
[25-01-2009] DJ Rallye Vs DJ Presss-Only Digital Vol 3-(PLRD004)-WEB-2009-KiMERA (Dance)
ochrony;juventus
idz do podstrony 7840
panie
rangi okretow
osrodek chemar opinie
forum uprawa malin
indeks 24
georg mohr
real sagem
Spis wiadomości z for internetowych || Start
|
|